Okolica Iznoty

Okolice Iznoty od V w. p.n.e. do XIII w. n.e. zamieszkiwało plemię Galindów.

Przez tereny plemienia Galindów przebiegał szlak, którym przewożono cenne towary i bursztyn na północ i zachód. Dawniej (wiek XVI) nad rzeką znajdował się opuszczony młyn, o którym mówiono, że w nim straszy, dlatego brakowało chętnych do kupna. Dopiero w 1602 roku, na wniosek komisarzy królewskich, elektor brandenburski Jerzy Fryderyk nadał młyn oraz półtorej włóki na prawie magdeburskim, wolne od czynszu. Nadanie otrzymał Krzysztof Fuschs – nadleśniczy z Mikołajek – w uznaniu jego służbę w lasach książęcych. Rok 1602 może być uznany za datę założenia Iznoty (niemniej osadnictwo istniało już wcześniej). Nowy właściciel stwierdził, że stary młyn służył za kryjówkę kłusownikom, dlatego kazał go rozebrać. Osada kilkakrotnie była zaludniana i kilkakrotnie się wyludniała.

W 1785 w Iznocie były 3 domy, w 1818 r. była to wieś chełmińska z 4 domami i 34 mieszkańcami. W 1839 Iznota była określana jako dwór na prawie chełmińskim z 6 domami i 37 mieszkańcami. Szkoła we wsi istniała już w 1818 r. Uczyło się wtedy w niej 32 dzieci (wyłącznie po polsku) a nauczycielem był niejaki Borys. W 1935 r. szkoła mieściła się w budynku murowanym a uczyło się w niej 23 dzieci. W tym czasie Iznota należała do parafii w Mikołajkach. W 1939 r. w Iznocie – wraz z pobliskimi osadami – mieszkało 135 osób.

Mimo że w XVI wieku w Iznocie stał młyn, a w XIX wieku wielki dwór, to nie znajdują się tam żadne zabytki architektury. Opuszczony po II wojnie światowej młyn został całkowicie wyburzony pod budowę współczesnego ośrodka wypoczynkowego – Galindii.

Na półwyspie jeziora Bełdany, pośród lasów, mieści się ośrodek wypoczynkowy „Galindia”.
Ośrodek turystyczny założony został przez psychoterapeutę Cezarego Kubackiego i nawiązuje do historycznego plemienia Galindów, którzy zamieszkiwali okolice Iznoty (od V wieku p.n.e. do XII wieku). Ośrodek składa się z hotelu, restauracji i pensjonatu, z wystrojem wnętrz i zagospodarowaniem terenu nawiązującymi do dawnej kultury Galindów. Nie jest to ścisłe odtworzenie historyczne, lecz twórcze i luźne nawiązanie stylistyczne. Na terenie ośrodka znajdują się: pieczary, termy, lochy demonów (w tym stylistycznie nawiązujące do bursztynu), studnie głodowe, uroczyska leśne, rytualny krąg kamienny czy labirynt Galindów. Na życzenie turystów inscenizowane są obrzędy oraz zajęcia Galindów, m.in. napady rabunkowe na przejeżdżających autobusem turystów. Droga do ośrodka ozdobiona jest drzewami, „posadzonymi” korzeniami do góry.

Na terenie „osady” znajdują się też różnego typu rzeźby i instalacje, stylizowane na epokę Prusów.

źródło

KONTAKT Z NAMI
kontakt